Bosa niemowlęca stópka to doskonała okazja do psot.
Łaskotanie w wykonaniu Zuzi czyli rozkoszne gili-gili.
I próba włożenia skarpetki. Wymagająca niezwykłej precyzji i subtelności.
Polowanie na mrówki.
U cioci jest ich pod dostatkiem.
Jednak na widok Zuzi czmychnęły gdzie pieprz rośnie...

I

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz