Piątek rozpieszczał nas pogodną i słoneczną aurą.
Beztroskie leżakowanie na działce z ciekawą książką czyli to to, co tygrysy lubią najbardziej.
Zwłaszcza w otoczeniu feerii kwiatowych barw...
Tercet egzotyczny...
Lubię konwalie. Są subtelne i tak urokliwe...
Ale dziś urzekły mnie te...
Wyjazd na działkę to rownież wielka frajda dla najmłoddszych członków rodziny:
Zuza z zapałem uczestniczy we wszelkich pracach ogrodniczych
a pies cieszy się niczym nieskrępowaną swobodą.
Tym razem pobierała jednak inne nauki.
Fanka motoryzacji i nowoczesnej komunikacji ;-)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz