poniedziałek, 10 maja 2010

Niedziela bloggera

Niedzielne zajęcia mocno mnie wyeksploatowały. Nie dość, że musiałyśmy wykazać się dużą kreatywnością i wyrozumiałością wobec zadań, jakie przed nami postawił prowadzący zajęcia, to jeszcze nieomal nas na śmierć zagadał. Ostatnie zajęcia z panem K. przebiegły w atmosferze gorących dyskusji na kontrowersyjne (choć nie tylko) tematy. Zapewne bił już pokłony Najwyższemu, że to finisz, i więcej już nie będzie musiał przekupować nas ciastem własnego wypieku, ratować drugim śniadaniem, zabawiać dowcipami i opowieściami o znienawidzonym psie swojej drugiej żony... A może się mylę? A może tęsknić będzie do pyskatych, choć sympatycznych jednak kobitek z semestru drugiego... Kto wie?!


Projekt Jagody pt.: Tego kwiatu to pół światu.


Projekt pt.: Aborcja, który wywołał żywą dyskusję pomiędzy nami a wykładowcą, który jako artystyczna dusza wykazał tym razem małą elastyczność...

                                                                                                  ***

Wieczór na łonie natury był świetnym antidotum na zmęczoną matkę, rozbrykane dziecko i rozleniwionych sąsiadów. A w programie wycieczki:

  • Obowiązkowe dokarmianie króliczków...



  • Golf w wersji mini (niestety, przegrałam z kretesem)




  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

  • Bujanie w obłokach...


  •  Przez mosty zwodzone wyprawy szalone....

  • jak zawsze oblegana TYROLKA

 Don Daniello robi podchody ... tj. trzyma kolejkę dla Zuzy


By w tłum dzieci się wmieszać skutecznie, stosuje kamuflaż w postaci Zuzinego kapelusza...


Upewniwszy się, że jako wielokrotny 12-latek nie ma już szans, na szalony zjazd na linie, transportuje dziecko...


Umieszcza dziecko na siedzisku...


Dziecko i Don Daniello synchronizują uśmiechy...


Cała naprzód!!!

Jane nasza domorosła nie chciała opuścić liany.
Po kilku rundach dzikich zjazdów Don D. był cały potem zlany.

I wreszcie, rzadkość w naszym rodzinnym albumie:
NAStroje i nasTROJE.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz